Gra, która przez ciekawy pomysł doczekała się kilku odsłon

Submitted by admin on Thu, 10/23/2014 - 12:27

Gra, która zadebiutowała na rynku w 1933 roku i święciła triumfy pośród ogromu graczy. Stała się dosłownie i w przenośni strzałem w dziesiątkę. Dosłownie, bo to modelowa strzelanka, która jest najbardziej znaną grą tego rodzaju na świecie, a w przenośni, bo wiele osób po prostu ją kupiło. Doom, bo o tą grę chodzi to science-fiction, gdzie fabuła odgrywa bardzo istotne znaczenie. Ludzkość opanowała wiele planet miedzy innymi Marsa i jego satelity. Na skolonizowanym Marsie stworzono bazę wojskową, trafia tam główny bohater, czyli postać, w którą się wcielamy.


Scena z gry
Autor: BagoGames
Źródło: http://www.flickr.com
Główny bohater to buntownik z wyboru, nie chciał strzelać do cywilów, w szarpaninie zabił oficera i za karę trafił właśnie do bazy wojskowo-badawczej na jednym z satelitów, który ma być poznany i dzięki któremu ludzkość ma skolonizować planety układu słonecznego, jak też całkowicie inne wymiary. Na początku wszystko idzie całkiem dobrze. Jednak na jednej z satelitów Marsa dochodzi do wypadku. Z bramy do innego wymiaru wychodzi jakiś potwór, bestia – mniej więcej tego typu informacje dostają ludzie z drugiej bazy wojskowej. Łączność zostaje zerwana, a my razem z grupą żołnierzy musimy sprawdzić, co się wydarzyło. Doom składa się z trzech dużych epizodów, a każdy liczy po osiem poziomów, ciężko, więc mieć, choć chwilę na nudę. Ta gra, doprowadziła do tego, że ciężko było pozostałym firmom ją przebić. Nowatorskie, jak na tamte czasy, pomysły graficzne, sterowanie postacią, cała oprawa graficzna jak i świetna fabuła wyniosły na całkiem inny poziom tamtą epokę gry komputerowe Nie dziwi, więc fakt, że gracze chcieli następnych odsłon tej świetnie skonstruowanej gry.

Następna gra, która doprowadzi do tego, że nie będziemy chcieli odejść od komputera

Thedas jest pogrążony w chaosie, a jak wiadomo, jeśli jest chaos konieczny jest ktoś, kto nad nim zapanuje. Inwazja Mrocznych Pomiotów doprowadziła do tego, że jedno Królestwo Ferelden jeszcze się nie pozbierało, a Imperium Orlais permanentnie jest w rozsypce. Dzięki temu połączono dwie gry, jedynkę, za którą gracze przepadali i dwójkę, która niestety była często krytykowana. W związku z tym całym chaosem dochodzi do pomieszania postaci z różnych wymiarów i trzeba temu zaradzić. Jak wiadomo na czele Inkwizycji jesteśmy my, czyli główny bohater tej gry. Będąc przywódcą organizacji jesteśmy obarczeni bardzo odpowiedzialnym zadaniem – mamy sprawić by zapanował ład i porządek. Będziemy zmuszeni do podjęcia trudnych decyzji, które nijak nie da się podpiąć pod tylko dobre lub tylko złe.

Nasza moralnośćpodejmowane przez nią decyzję, odniosą wielki wpływ na to, co potem wydarzy się w grze. Akcja inaczej będzie toczyła się po podjęciu dobrej decyzji a całkiem inaczej wszystko się potoczy, gdy popełnimy błąd. W ten sposób dragon age 3 wziął to, co najlepsze z dwóch serii i dorzucił do tego jeszcze parę bardzo interesujących rozwiązań. Intrygująca fabuła, genialna oprawa audiowizualna, pozwalają na totalne zachłyśnięcie się tą grą.