Jest sporo sytuacji, gdzie nie mamy pojęcia nie jesteśmy w stanie określić, jak się zachowamy

Submitted by admin on Tue, 07/08/2014 - 12:26

Perspektywa zależy od punktu patrzenia, podobnie jak postrzeganie konkretnej sytuacji zależy od stosunku do niej. Spoglądamyna otoczenie w różny sposób, jedni będą to robić w pozytywny sposób, drudzy wszystko zobaczą w najgorszym scenariuszu. Z to się bierze? Z różnorodnych doświadczeń, z tego jak nas wychowano, zależy od biologii? Od wszystkiego po trochu?
Obiektyw, fotografia
Autor: http://www.sxc.hu
Źródło: http://www.sxc.hu
Z całą pewnością nie da się określić pojedynczej przyczyny takiego a nie innego patrzenia na świat czy podejścia do świata. Nawet jeśli konkretny bodziec definiuje kolejne wypadki, to jedna osoba w inny sposób zareaguje na dane sytuacje niż inna. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak zareagujemy na sytuację, które można zakwalifikować jako niespodziewane, lecz jednak prawdopodobne. w jaki sposób byśmy sobie poradzili z wielka tragedią, przypuśćmy, tragiczną śmiercią członka rodziny? Nie można tego przewidzieć.



zdjęcie
Autor: Marian Schmidt
Źródło: Marian Schmidt
Ci, co jednak twierdzą, że zachowaliby się w konkretny sposób najczęściej udali by się w inną stronę – ten niespodziewany brzeg, o którym nie (więcej na temat) myśleli świadomie. Być może nie byłoby to tak zauważalne, ten paradoksalny rozwój sytuacji, gdyby nie te wcześniejsze zarzekanie się i oświadczenia. Nie da się tak po prostu popatrzeć na swoje życie z góry, zrobić zdjęcia z powietrza , by zobaczyć, co, jak i kiedy. Dobrze jest zachować umiar i nie wydawać ostatecznych sądów, co do własnego postępowania, bo możemy srogo się zdziwić i koniec końców nie być gotowym na taki rozwój wypadków założyliśmy.


Inaczej patrząc, nawet jeśli sami nie deklarujemy, jak byśmy się zachowali w konkretnej sytuacji, to istnieje cała masa czynników, które dają nam tego, w jaki sposób potoczyłyby się nasze losy. Pośród najistotniejszych z nich musimy wskazać: charakter, żywiołowość, doświadczenie z podobnymi sytuacjami czy reakcja na podobne tragedie (jednak u kogoś innego). Najłatwiej mimo wszystko orzekną na nasz temat nieznani nam ludzie, oczywiście „najłatwiej” nie znaczy „najtrafniej”, ponieważ osobnik z zewnątrz opiniuje nas tylko po tym, co dostrzega na zewnątrz, lub co o nas usłyszy, jednakże będą to dywagacje nie mające sensu. Można je porównać na przykład do opinii osobników którzy nie zamienili słowa z obcokrajowcem, a bazując na krzywdzących i niemądrych stereotypach uważają, że w dalekich krajach mieszkają tylko ludożercy.